Wybory się skończyły, ale część plakatów wyborczych jeszcze wisi

Jedni zaczęli je ściągać już w nocy po wyborach parlamentarnych, innym najwyraźniej się nie spieszy. Mowa o plakatach wyborczych, których na ulicach nadal nie brakuje. Urzędnicy apelują do komitetów o ich posprzątanie. Inaczej będą kary.



Czy przeszkadza ci widok plakatów wyborczych w mieście?

tak, uważam, że zaśmiecają miasto, ich wieszanie powinno być zakazane 86%
tak, ale tylko tych wiszących w miejscach niedozwolonych 2%
nie, pod warunkiem, że od razu po wyborach zostaną posprzątane 10%
nie, w ogóle mi to nie przeszkadza, nie zwracam na nie uwagi 2%
zakończona Łącznie głosów: 1436
Plakatowej powyborczej pstrokacizny nie brakuje na południu Gdańska. Banery kandydatów wiszą jeszcze m.in. w okolicach ul. Wilanowskiej, czy ul. Warszawskiej. Trafić można na nie też na ul. Kartuskiej, między przystankiem Ciasna a Paska czy w okolicach pętli Siedlce.

- Zwracamy się do komitetów wyborczych, aby z takim samym entuzjazmem, z jakim rozwieszały banery wyborcze, teraz je usunęły - mówi Magdalena Kiljan, rzeczniczka Gdańskiego Zarządu Dróg i Zieleni

Jak sprawę sprzątania plakatów regulują przepisy?



Plakaty, które wiszą w pasach drogowych, czyli takie, na których rozwieszenie pozwolenie wydawał GZDiZ, powinny być zdjęte od razu po wyborach. Nie wszędzie jednak ich właściciele je posprzątali. Na usunięcie reszty plakatów, zgodnie z Kodeksem wyborczym, jest 30 dni od dnia wyborów. Termin mija więc 12 listopada. Dłużej niż 30 dni po wyborach plakaty mogą wisieć tylko na terenach prywatnych, choć pod jednym warunkiem.

- Reklamy, które są umieszczone na terenach prywatnych, mogą pozostać, jeśli jest na to zgoda właściciela. Interweniujemy, jeśli nośnik jest niezgodny z gdańską Uchwałą krajobrazową. Na tej podstawie wysłano już wezwania do usunięcia np. baneru przy UCK - wskazuje Magdalena Kiljan.
Zasada 30 dni na uprzątnięcie plakatów obowiązuje też w przypadku reklam wyborczych umieszczonych na terenach miasta (w tym pasach drogowych), ale gdy są to nośniki nieodpłatne - kilkanaście słupów, które wyznacza komisarz wyborczy. W Gdańsku takich słupów wyznaczono 13. GZDiZ w czasie kampanii wyborczej wydał w sumie 44 decyzje administracyjne dla pięciu komitetów wyborczych na łączną kwotę 54970 zł i 59 gr. Wspomniane decyzje dotyczyły udzielania zezwolenia na umieszczenie banerów wyborczych na przegrodzeniach oraz barierach w pasie drogowym. Lokalizacje dotyczyły niemalże całego Gdańska - najbardziej popularne miejsca to Podwale Przedmiejskie (Dworzec PKP oraz Brama Wyżynna) oraz al. Grunwaldzka (Galeria Bałtycka oraz Manhattan).

Straż Miejska w Gdańsku informuje, że jeśli plakaty i hasła wyborcze nie znikną w wyznaczonym przepisami terminie, pełnomocnikom wyborczym grozi kara grzywny w wysokości od 20 do 500 zł.

Od 1 września do 13 października do gdańskiej straży wpłynęło 31 zgłoszeń, które dotyczyły zagrożeń bezpieczeństwa z powodu niewłaściwego umieszczania plakatów i haseł wyborczych. Po wyborach zgłoszeń ws. plakatów dotychczas nie było.

Wyniki wyborów w okręgu gdańskim


- W sytuacjach gdy plakat wyborczy utrudniał widoczność, patrol informował o tym pełnomocnika wyborczego i właściwy komitet usuwał plakat. Z kolei plakaty, które rażąco utrudniały widoczność, w szczególności przy przejściach dla pieszych i na skrzyżowaniach, były natychmiast usuwane przez strażników. Wszelkie nieprawidłowości związane z plakatami wyborczymi mieszkańcy mogą zgłaszać do Straży Miejskiej lub do Gdańskiego Centrum Kontaktu - mówi Marta Drzewiecka, rzeczniczka Straży Miejskiej w Gdańsku.

Opinie (155) ponad 10 zablokowanych

Wszystkie opinie

  • wszedzie twarze PO KO

    kiedy usuną te wizerunki? totalny śmietnik

    • 124 110

  • nigdy nie głosuje na twarze z plakatów, to kara za syf w mieście.

    • 143 9

  • u nas w Gdyni mogliby wreszcie uchwalić uchwałe krajobrazową? może wtedy byłby porządek z plakatami

    • 67 4

  • Zostało najwięcej plakatów PiS i Lewicy

    Karać za takie coś mandatami, ludzie i tak muszą oglądać ich 4 kolejne lata

    • 60 45

  • Nie da się ;)

    • 7 3

  • a ja widzę na plakatach gęby szczególnie pisiorów, m.in. sellina

    • 51 20

  • wszedzie pani Pomaska,

    brawo dostała się pani do parlamentu ale teraz czas posprzatać po sobie,

    • 82 18

  • Mandat od 20 zł...śmiech na sali

    • 79 1

  • Na Sląskiej w Gdyni, przy SKM

    Wisi paskudny bilbord Horały. Ściągnijcie go, bo człowiek się denerwuje przed robotą niepotrzebnie.

    Ponadto pozdrawiam wszystkie prostytutki polityczne, które wrzuciły mi swoje gęby do skrzynki na listy. W rzyć sobie je wsadźcie.

    • 77 25

  • Najlepsze są plakaty posła Neumanna na ulicach Tczewa.

    Spadłam z krzesła jak dowiedziałam się że dostał tam ponad tysiąc głosów:))

    • 80 14

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.