"System dla PKW? To było niemożliwe do zrealizowania"

Najnowszy artukuł na ten temat

Sprawdziliśmy majątki nowo wybranych radnych

Awarie systemu informatycznego Państwowej Komisji  Wyborczej prowokują do zadania pytania, czy te kłopoty były możliwe do uniknięcia. Tym bardziej, że to nie pierwszy duży projekt informatyczny finansowany z pieniędzy publicznych, który zakończył się niepowodzeniem.
Awarie systemu informatycznego Państwowej Komisji Wyborczej prowokują do zadania pytania, czy te kłopoty były możliwe do uniknięcia. Tym bardziej, że to nie pierwszy duży projekt informatyczny finansowany z pieniędzy publicznych, który zakończył się niepowodzeniem. fot.Maciej Kosycarz/KFP

Kompromitacji Państwowej Komisji Wyborczej w czasie tegorocznych wyborów samorządowych nie udałoby się uniknąć. Stworzenie specjalistycznego systemu było niemożliwe do zrealizowania w określonym czasie i na określonych warunkach. Jak twierdzą przedstawiciele trójmiejskich spółek informatycznych, zabrakło kompetencji, wiedzy i wyobraźni.


Jakie powinny być konsekwencje awarii systemu PKW?

dymisja dla wszystkich członków PKW i osób odpowiedzialnych za nadzór nad systemem 48%
powinny zostać rozpisane nowe wybory 35%
żadne, tzw. afera to czysto medialna sprawa 17%
zakończona Łącznie głosów: 1297

Problemy rozpoczęły się jeszcze w dniu wyborów. Około godziny 23. pojawiły się informacje o wyraźnym spowolnieniu przesyłów protokołów z komisji obwodowych do centralnych serwerów PKW. Później wystąpiły kłopoty z logowaniem do systemu i drukowaniem raportów. Awarie występowały jeszcze w poniedziałek, a w niektórych komisjach nawet w piątek, co spowodowało, że ostateczne wyniki zostały podane z opóźnieniem.

Dopiero po wybuchu afery wyborczej okazało się, że za budową sytemu dla PKW stała nikomu bliżej nieznana firma Nabino. Zobowiązała się ona do zbudowania poważnego systemu obsługi wyborów samorządowych za ok. 430 tys. zł i to w niecałe trzy miesiące. Wygrała przetarg, choć wcześniej jego warunki - jako niemożliwe do zrealizowania - określiły o wiele bardziej doświadczone spółki. Wcześniej Nabino wygrało też przetarg na zaprojektowanie, wykonanie oraz obsługę witryn internetowych na potrzeby wyborów do Parlamentu Europejskiego, wyborów uzupełniających do Senatu RP, samorządowych ogólnokrajowych i samorządowych podczas kadencji w 2015 roku.

- Cała sytuacja z wpadką PKW wydaje się kuriozalna, po pierwsze jest to ewidentna niekompetencja osób odpowiedzialnych za proces zamówienia stosownego oprogramowania, w tym kontroli jakości dostarczonego oprogramowania - mówi Grzegorz Szczechowiak, prezes Madkom SA. - Reprezentowana przeze mnie firma rozważała udział w tym postępowaniu, jednak oceniliśmy je jako niemożliwe do zrealizowania w określonym czasie i na określonych warunkach, zresztą chyba każda firma, poza Nabino, po lekturze specyfikacji rozumiała, na co się rzuca.

- Czas realizacji projektu podany w przetargu był zbyt krótki, dlatego wzięła w nim udział tylko jedna firma. Inne przedsiębiorstwa od razu zauważyły, że termin jest nierealny - dodaje Maciej Blajer, prezes informatycznej spółki Enadis. - Częstym błędem w procesie zamawiania oprogramowania dla przedsiębiorstw lub instytucji jest to, że już na etapie wyboru wykonawcy narzucony zostaje konkretny termin zakończenia projektu, "wymyślony" przez pracowników bez oparcia o racjonalne podstawy.

To, że przetarg dla PKW nie wzbudził zainteresowania wśród znanych i doświadczonych firm informatycznych, mogło wynikać także z faktu, że w tym przypadku zamawiający uzależnił wyniki przetargu nie tylko od ceny, ale dodatkowo od przedstawienia projektu rozwiązania. A to oznaczało, że firma de facto powinna rozpocząć pracę nad systemem jeszcze przed zakończeniem przetargu.

- Mało która firma się na to zgodzi, bo wykonanie projektu jest bardzo czasochłonne. Może to też rodzić korupcjogenne sytuacje, ponieważ taki system oceny wykonawców premiuje firmy, które wcześniej znały szczegóły projektu, a to sugeruje, że przetarg mógł być pisany właśnie pod nie - zauważa Blajer.

- PKW zabrakło wyobraźni i jak każdy urząd zwlekali na sam koniec z ogłoszeniem zamówienia, zapewne dlatego, że urzędnicy mają straszne problemy z definiowaniem zakresu przetargów na systemy informatyczne oraz nie rozumieją samego procesu wytwarzania systemów informatycznych - mówi Szczechowiak.

Problemów, jakich doświadczyła PKW, można było uniknąć pod jednym warunkiem. Tworzenie skomplikowanego oprogramowania powinno było zostać poprzedzone etapem analizy i wykonania projektu. Dopiero po tym etapie należało ustalić harmonogram realizacji, a wykonanie analizy, projektu i harmonogramu nie powinno być w żadnym wypadku powierzane osobom bez kompetencji.

- W odniesieniu do szczególnie dużych projektów, a o takim na pewno mówimy w przypadku systemu PKW, zalecałbym zatrudnienie specjalisty z drugiej firmy, niezależnej od wykonawcy, który będzie potrafił trzeźwo ocenić wszystkie czynniki mające wpływ na projekt - uważa Blajer. - Nie powinien to być, jak często się dzieje, informatyk z instytucji zamawiającej oprogramowanie, bo to przypomina zatrudnienie okulisty zamiast chirurga, zgodnie z założeniem, że przecież i jeden i drugi są lekarzami. O tym, jakie problemy z tego wynikają, właśnie przekonała się PKW oraz miliony Polaków oczekujących na wyniki wyborów.

Jak twierdzi Szczechowiak, urzędnikom brakuje po prostu wiedzy na temat systemów informatycznych, zaś zbyt mocne dokręcanie wymagań powoduje odwołania oferentów, inną sprawą jest też to, że na gruncie obowiązujących przepisów nie da się przeprowadzić postępowania o udzielenie zamówienie publicznego w sposób umożliwiający wybór solidnego oferenta.

- W czasie, kiedy prowadzono postępowanie na system dla PKW obowiązywały przepisy umożliwiające użyczanie referencji, co nie ma nic wspólnego ze wsparciem kompetencyjnym dla podmiotu, który realizował postępowanie, na całe szczęście w zeszłym miesiącu zmieniły się przepisy ustawy Prawo zamówień publicznych i ukrócił się handel referencjami - stwierdza Szczechowiak. - W moim przekonaniu Nabino powinno w świetle obowiązujących przepisów być wykluczone z postępowań przynajmniej na najbliższe trzy lata.

Opinie (273) 7 zablokowanych

  • 430 tysięcy :) (58)

    Chętnie bym się powstydził za tyle :D

    • 103 18

    • Szukanie teraz kozła ofiarnego w PKW żeby zamknąć temat fałszerstwa raczej nie wypali ;-) (44)

      • 27 28

      • Trwają próby rozwodnienia tej afery. (2)

        To nie system winny tym przekrętom, nawet gdyby zadziałał to i tak by przekręcili. Bo nieważne jak zagłosujemy, ale jak policzą.

        • 33 17

        • Wyniki PIS o 5% niższe od sondaży IPSOS. Expert z IPSOS twierdzi, że to bzdura i nie ma takiej możliwości. (1)

          W wielu miejscach przyrost głosów nieważnych proporcjonaly do przyrostu poparcia dla PSL na tym obszarze (tego samego od ostatnich inwektyw o "rolnikach frajerach" (Sawicki) i tego samego co dostał dziwnego szału po przedstawieniu wyników sondażowych (niezgodnych z ustaleniami?) - Piechociński

          Nieważność głosów w wyborach do sejmików o ok.5% wyższa niż w wyborach do rad. Oba druki w formie książeczki. Nieważność w wyborach prezydentów i burmistrzów tylko 2%, w powyższych ok.20% a wiec obalony jest argument, że ktoś szedł oddać nieważny głos. Ktoś kto szedł w takim celu oddałby wszystkie głosy nieważne przeciwko władzy i z powodu braku wyboru.

          Zarzut o mylności broszur bzdurny, bo broszury były również w poprzenich wyborach i takich ilości głosow nieważnych nie było.

          I teraz pytanie najważniejsze z naszego lokalnego punktu widzenia - dlaczego w Gdańsku na listach do sejmiku wojewódzkiego PSL był na 1 miejscu, a na liście do rady miasta przynajmniej ja miałem na pierwszym miejscu PIS? O co z tym chodziło i czy tak powinno być, bo to dopiero mogło być mylące.

          • 11 10

          • Nigdzie nie mogę znaleźć zdjęć kart wyborczych z Gdańska.

            Czy ktoś ma linka.

            • 1 0

      • PSL w GDYNI skoczył z 800 w 2010 r na 8800 głosów w 2014. 1100%. Pozdrowienia dla ośmiu tysięcy ośmiuset gdyńskich rolników! (8)

        • 67 8

        • Cui bono - kto osiąga korzyść, tego należy podejrzewać. (1)

          To podstawowe pytanie dla śledczych.

          • 29 2

          • To prawie jak cudofixingi spekulantów na gpw.

            • 7 1

        • Kupcewicz, czy to coś mówi? (4)

          • 9 10

          • środowisko kibolskie aż tak jest liczne? (1)

            • 9 5

            • Jest bardzo liczne

              Kupcewicz to piłkarska legenda w Gdyni i gdyby tylko zagłosowali na niego wyłącznie kibice Arki to sam mógłby dostać z 10 tysięcy głosów.

              • 3 1

          • Nie

            • 5 0

          • Nie przesadzaj.

            • 3 0

        • Rolnicy to po ostatnich szopkach z rekompensatami raczej już na nich nie głosują

          • 16 1

      • (31)

        Oczywiście, macierewiczowanie pełną gębą. Jakie masz dowody na fałszerstwo? Wyniki były wywieszane w lokalach wyborczych - można było się przejść i spisać.

        • 11 30

        • (12)

          Przeszedłem się i spisalem, kandydat na którego oddałem głos w mojej komisji miał na protokole 0 oddanych głosów. Pozdrawiam

          • 33 7

          • W moim okręgu nie było pieczątki na karcie do głosowania, ale

            nie zrobiłem zdjęcia więc nie mam dowodu :-( Myślałem, że karty obecnie są drukowane i jako druki ścisłego zarachowania nie potrzebują żadnych pieczęci. Dopiero w telewizji zobaczyłem w czasie wiadomości, że karty muszą mieć pieczęć :-( Jestem mega wkurzony, bo w sumie żadnych informacji w tym zakresie nigdzie wcześniej nie było.

            • 19 3

          • (8)

            Pomijająć to, że jest to jedynie relacja a nie udokumentowany fakt, to jakie masz dowody na faktyczne fałszerstwo a nie pomyłkę?

            • 6 12

            • (5)

              skala pomyłek wskazuje na zamierzone działanie

              • 14 5

              • no tak, a do spisku zostały zaangażowane tysiące osób które za 300 zł przesiedziały 20 godzin w lokalu wyborczym. jeżeli liczenie głosów odbywa się ręcznie to pomyłki będą się zdarzały zawsze. chyba nikt nie sądził, ze przy kilkunastu milionach wyborców, a więc kilkudziesięciu milionach głosów liczonych ręcznie przez ludzi którzy uprzednio przesiedzieli cały dzień w komisji nie będzie pomyłek.

                bo jednak sfałszowanie wyborów to poważne oskarżenie i trzeba mieć na to dowody

                • 12 13

              • Exit poll pokazał dokładnie wynik Platformy, trafił poparcie dla SLD. (3)

                Tylko PiS w finale dostało pięć, sześć procent mniej. No i, tak się składa, PSL tyle właśnie zyskało.

                Wygląda na to, że powtórzono w całym kraju szacher-macher z Mazowsza z poprzednich wyborów samorządowych (2010). Wtedy też masowe zjawisko nieważnych głosów dało sukces zielonym.

                Jakieś pytania?

                Efektem jest utrzymanie przez koalicję rządzącą monopolu władzy i możliwość wydawania miliardów z Unii przez kolejne cztery lata. Jak dla mnie - niemal wszystko jasne.

                • 19 4

              • (2)

                Exit poll jest jedynie orientacyjny i na tej podstawie nie da się niczego udowodnić.

                Dziwisz się, że PSL zyskało, tylko że to PSL było na pierwszej stronie karty wyborczej w postaci książeczki. Może właśnie dlatego zyskało a nie wskutek spisku?

                • 6 11

              • (1)

                wpolityce.pl/polityka/222814-oficjalne-wyniki-nigdy-razaco-nie-roznily-sie-od-exit-poll-gdyby-psl-faktycznie-zyskalo-10-pp-bylby-to-pierwszy-taki-przypadek-w-najnowszej-historii-polski-analiza

                • 6 1

              • Co jednak niczego nie dowodzi ponieważ wyniki exit poll nie są wiążące z definicji

                • 1 2

            • Z danych woj. komisji. (1)

              W woj. pomorskim, wszędzie tam gdzie ilość głosów nieważnych wzrastała, dokładnie tak samo wzrastała ilość głosów poparcia dla PSL-u i na odwrót, głosy dokładnie ważone, bez omyłek i wychodził lichy wynik PSL. Przypadek?
              Co ciekawe głosy zmarnowane przez wyborców PO i PiSu oraz SLD, niemal wszystkie (bez 3 %) zrealizowały się po stronie PSL. Kolejny przypadek?!

              • 11 3

              • na długo przed wyborami krążyły wiadomości w necie: "pilnować drani z PSL"

                • 1 1

          • Oddałeś

            nieważny głos... spartoliłeś sprawę... do ukarania!

            • 4 2

          • boś gamoń

            • 2 0

        • Ty jednak Darku jesteś POżytecznym idiotą ;-) (14)

          Mówisz, że wszystko jest w porządku? 1. w porządku jest, że w Szczecinie zostaje wybrany ktoś kto nie kandyduje? 2. w porządku jest, że ktoś dociekliwy weryfikuje dane w komisji w Elblągu, a po wykryciu nieprawidłowości jest usprawiedliwienie "byliśmy zmęczeni", które będzie pewnie powtarzać się w całej Polsce 3. W porządku jest, że PKW podaje wyniki do sejmiku jednego z województw, a szef komisji z tego regionu jest w szoku, bo nawet nie dostał jeszcze połowy protokołów i nic do PKW nie wysyłał? 4. A może w porządku jest, że w Białymstoku co innego się z z systemu drukowało, a co innego było tam wprowadzone? 5. Już wiem, w porządku jest 40% głosów nieważnych w kilku powiatach woj.pomorskiego i średnia nieważności w poszczególnych województwach 18-25%? 6. O braku wyborów 6 dni po wyborach mówić nic nie będę, bo to twoim zdaniem na pewno jest w porządku i szukam problemów tam gdzie ich przecież nie ma Więcej mi się nie chce pisać, ale takich przykładów są dziesiątki i to już teraz przed ogłoszeniem wyników i przed wnoszeniem protestów oraz weryfikacją danych z systemu z danymi z kart i protokołów oraz list wyborców, co dopiero będzie miało miejsce.
          Macierewiczowanie? Kiedy Macierewicz szczekał na rusków, to był wariatem, a kiedy szczekać zaczynają rzekomy sklerotyk sikorski, Komorowski i Schetyna to mężowie stanu pochylający się w trosce nad Polską? Co z wami i z waszym postrzeganiem świata. Skąd ta dziwna akceptacja dla podwójnych standardów moralnych i ewaluacyjnych.

          • 67 9

          • nie tłumacz osiołkowi (1)

            jemu nie wolno zrozumieć, bo gdy tak się stanie - szok go zabije.

            • 19 3

            • Taka jego "murzyńskość" widocznie. Trudno.

              • 9 0

          • (10)

            To jest zabawne że najpierw piszesz o wynikach, a potem sam dodajesz że nie ma oficjalnych wyników. Sądzę, że więcej awanturników powinno się wedrzeć do siedziby PKW, wtedy szybciej będą wyniki.

            Bo serio sądzisz że jakby było fałszerstwo to ktoś by dodawał głosów facetowi który nie kandydował?

            Wszyscy trąbią o wadliwym systemie a ty za dowód na fałszerstwo przedstawiasz jego... wadliwe działanie?

            Co do głosów nieważnych - cóż, ciężka sprawa gdy ktoś nie rozumie nawet instrukcji z karty wyborczej.

            Co do Macierewicza i ruskich i odnośnie szczekania - jak pies szczeka bez powodu to jest zwyczajnym wariatem. A to że przy tym szczekaniu na okrągło raz się trafi złodziej nie znaczy że szczekanie psa jest prawidłowe.

            Co do standardów moralnych - ja nie uznaje absolutnie żadnych, ciężko więc abym miał podwójne.

            • 11 30

            • chłopie oszczędź sobie wstydu (5)

              i weź się np za otwieranie drzwi

              • 22 5

              • haha Job (4)

                dobre,masz dużego plusa!!!! ja też nie trawie tego oszołoma.

                • 13 5

              • (3)

                personalne przytyki to twoim zdaniem celne riposty? bardzo ciekawe jest tez to że teraz oszołomem jest ten kto nie wierzy w fałszerstwa i spiski. jednocześnie nadmienię, że jeżeli ktoś ma jakieś zastrzeżenia to powinien je zgłosić bo od tego jest demokracja aby wątpliwości nie było

                • 7 17

              • Ale jak się personalnie do ciebie nie odnieść, skoro cały czas udowadniasz żeś jednak idiota.

                • 10 4

              • nie ma demokracji naiwniaku.

                • 5 2

              • Podziwiam Cię DArek za nieustającą siłę do odpisywania tym ofiarom własnych krótkich umysłów.

                • 2 0

            • (1)

              Po prostu DArek, Jerzy W. może być opłacanym przez władzę forumowym klakierem. Wystarczy jedna osoba pisząca zgodnie z normami posty, by zmienić rzeczywistość.

              • 7 1

              • Hehe, byłem tu już urzędnikiem UM, deweloperem, pracownikiem Cocomo, bankierem, a teraz oczywiście rządowym klakierem. Jakież to zabawne jak ludzie próbują szufladkować ludzi gdy mają inne zdanie.

                • 4 10

            • I to jest twój podstawowy problem (1)

              Brak zasad moralnych wypacza ci postrzeganie i ocenę świata, w oderwaniu od partii politycznych i osobistych sympatii i antypatii
              A co do zasłaniania się legalizmem, państwem prawa i demokracją w każdym zdaniu, to bardzo źle świadczy o PO, bo to pierwsze kroki każdej władzy totalitarnej. Tak samo robią na Białorusi i robili na Ukrainie za Janukowycza wycierając sobie gębę sloganami i wydmuszkami tych nośnych słów, a przeciwników politycznych oskarżając o warcholstwo i anarchizację.

              Jest rewelacyjna wypowiedź Kowala na youtube w rozmowie z radiową trójką. Bardzo dobra oderwana od polityki ocena sytuacji. Polecam.

              • 5 1

              • Moje sympatie i antypatie polityczne nie mają tu nic do rzeczy. Pokaż mi dowody.

                • 1 1

          • Leming jest Hipokrytą dziwne ze tego nie wiedziałes.

            Jeśli Kto kolwiek z PiS plunie na trawnik to jest niekulturalnym burakiem gdy zrobi to samo partyjniak z PO to dostanie gratulacje bo zrasza trawnik dzięki temu trawa lepiej rośnie i należy się mu premia finansowa :) Nie jestes wazeliniarzem z PO czyli musisz byc z Pisu:)

            • 4 1

        • Manipulujesz i kłamiesz. (2)

          Najgorszym jest to, że na oczach wszystkich przez 6 dni dokonywano jawnej manipulacji, wylano rzeki kłamstw itd a ty dalej uważasz że "nic się nie stało".
          Otóż stało się, bo WYGRANYMI w tych wyborach okazali się ci, którzy na nie nie poszli.
          Jako jedyni są w stanie orzec że w tej gigantycznej manipulacji, udziału nie brali.
          Innymi słowy, pokazanie du.y, pleców, środkowego palca itp wygrało. Nie da się teraz namówić do wyborów kogokolwiek, skoro obecna ekipa zrobiła z tego społecznego zdarzenia jedną WIELKĄ FARSĘ.

          • 11 3

          • A może taki był cel? Żeby odtąd na wybory chodzili tylko znajomi i rodziny ludzi typu Budyń?

            Ja będę dalej chodzić na wybory i głosować przeciwko tej nepotycznej i kłamliwej władzy.

            • 6 2

          • Ale to ileosob w skali kraju robilo przekrety?

            nikt z nich sie nie wylamie - chocby dla slawy? Kto nimi dowodzil? Kto wydawal rozkazy?

            Jak zostalo to ustalone? Ustnie? Moze maile? Rozmowy na FB/GG? Moze smsem. Jesli tak na wszystko jest dowod i slad. Pokaz zatem. Wskaz konkretnych ludzi. Pojdz na policje, zglos zaduzycia. Czy tez w sumie to nie jestes pewien, ale w internecie to sie bedziesz wyzywal...

            • 3 1

    • to są grosze (8)

      na studiach inżynierskich za zwykłą aplikacje do androida student może dostać 15-20 tysięcy. 430 tysięcy za ogólnopolski system wraz z obsługą to grosze. Tyle powinni wydać na testy.

      • 39 9

      • Haha, 15-20 tysięcy od kogo? Chyba od innego studenta? :)

        • 11 10

      • Tylko po co mam płacić studentowi 15-20 tys. (6)

        Jak mediana zarobków programistów wynosi 5000 zł, co oznacza że koszt aplikacji wyjdzie mi dużo mniejszy.

        Zakładam oczywiście że 15/20 tys. zł mówisz na miesiąc, skoro to zwykła aplikacja.

        • 3 6

        • Nie "na miesiąc",tylko "za aplikację". To,czy napisze w miesiąc,rok,czy tydzień,to jego problem. (5)

          Twoj wpis dobrze oddaje mentalność Polaka,który woli dostawać pieniądze za "pracowanie" (byle jak),a nie "pracę" (dobrze wykonaną)...

          • 18 7

          • Haha, nie masz pojęcia o mojej mentalności i tym co robię zawodowo :) (4)

            Pokaż mi kto da 15-20 tys. za prostą aplikację studentowi, kiedy zawodowy i DOŚWIADCZONY przeciętny programista (ten który zarabia akurat medianę zarobków dla tego stanowiska) zarabia 5 tys. zł (źródło: Badania płac w Polsce), więc spokojnie za tą sumę Ci taką aplikację wykona.

            • 10 9

            • Sam fakt, że się posługujesz takim miernikiem jak mediana pokazuje, że jesteś "spoza branży"

              Możesz mieć tuzin ludzi, którzy dla jakiegoś GUSu będą programistami (bo coś tam klepią na klawiaturze) i przez rok nie zrobią tego co jeden człowiek, który zgarnie 20, czy 40 tys. za konkretny projekt.

              • 17 4

            • jestem programista i jesli chcialbys jedna dobra aplikacje to nie zrobisz tego przez miesiac (2)

              Nie, jesli sam nie potrafisz tego zrobic. Ktos musi najpierw opisac, co tak naprawde ma zostac zrobione. W programowaniu nie ma magii. Jesli czegos nie zdefiniujesz - nie bedzie dzialac. Jesli zdefiniujesz zle - bedzie dzialac zle. Jesli nie napiszesz do tego testow moze sie okazac, ze nie wykryjesz tego od razu i ogolnie bedzie kicha.

              Nie pracujesz widze w tej branzy. W miesiac dobry programista (czyli zdecydowanie wiecej niz 5tys. zl) jest w stanie to zrobic pod warunkiem, ze zlecisz to komus, kto juz to zrobil. Po drodze w projekcie wystepuje najczesciej tak wiele roznych sytuacji granicznych, ze przed projektem tego nie przewidzisz (dlatego zaklada sie czesto czas wykonania 2 x + 20%, nawet jesli wydaje sie to zbyt dlugo. Najczesciej okazuje sie, ze wcale nie jest)

              Jesli chcesz zatrudnic jednego programiste, to tak jakbys chcial zatrudnic kierowce rajdowego. Bez mechanika, bez calego zaplecza. Wrecz bez samochodu. A potem sie dziwisz, ze nie wygrywa z innymi - a taki dobry jest - w maluchu.

              • 6 0

              • wiekszosc tych aplikacji jest gó**wno warta i biorą zato 20 tys zł? (1)

                • 0 0

              • Za wytworzenie

                Programista nie odpowiada za wartość aplikacji, tylko za jej jakość. Za wartość odpowiadają pomysłodawcy, względnie projektanci, czy analitycy, czyli ci, którzy to wcześniej wymyślą i opiszą, jak ma działać. Programista jest od tego, by to potem dobrze napisać, a nie wymyślać funkcjonalności.

                • 5 0

    • leśne dziadki

      leśne dziadki nie ogarniają
      --

      • 1 0

    • dlaczego trojmiasto.pl (1)

      nic nie pisze o protestach jakie przeszły w sobotę przez Gdańsk?
      boicie się?

      • 3 1

      • Przecie z piszą o tym

        Zobacz na główną stronę, piszą od wczoraj.

        • 2 1

    • Przecież to marne grosze!

      A odium będzie się ciągnąć za nimi długo - zakładam, że utracone dochody wielokrotnie przekroczą te 430 tysi.

      • 0 0

  • Dymisja PKW? (5)

    Odpowiedzialność karna!
    Minimum grzywna w wysokości sumy zarobków za poprzedni rok!

    • 101 11

    • (3)

      a jak mieli strate?

      • 6 2

      • Zdecydowanie nowe wybory nie w imię partykularnych interesow partyjnych, (2)

        a ze zwykłego szcunku dla demokracji i państwa prawa. Tę sprawę lepiej zamknąć definitywnie, a nie rozgrzebywać w setkach pozwów w trybie protestu wyborczego, które teraz się pojawią. Tam powychodzą jeszcze takie rzeczy, że PO będzie mocno żałować, że nie poszło po rozum do głowy i nie postawiło na skrócenie kadencji samorządu. Koszty finansowe tych postępowań będą o wiele wyższe niż nowe wybory, a koszty osłabienia demokratycznego systemu i pogardy dla takiego państwa rzekomego prawa, niepowetowane i nie do odrobienia.
        Idąc w zaparte PO samo strzela sobie w kolano i przyznaje sie niejako, że coś jest na rzeczy z fałszerstwami i takie poczucie utrwali się w śiwadomości ludzi definitywnie.

        • 17 8

        • I dlatego należy zaprotestować przeciwko takim praktykom w przyszłą niedzielę w II turze wyborów.

          To będzie prawdziwy demokratyczny protest zgodny z ideą państwa prawa tak cynicznie podkreślaną w każdym momencie przez poltyków PO i PSL.

          • 14 4

        • Skoro tak szanujesz prawo podaj prosze ustawe wg ktorej chcialbys "anulowac" wyniki wyborow

          Czy naprawde wierzysz, ze istnieje taka opcja?

          Czy nie jest przypadkiem tak, ze kazdy przypadek nalezy niezaleznie rozpatrywac w sadzie (okregowym)?

          To takie pytanie dla obywatela szanujace prawo...

          • 0 0

    • magdalenka

      w 3 rp chcesz tknąć sędziów :0 oj dziecko dziecko

      • 12 3

  • (15)

    Google apps, gmail i nie trzeba wydawać 400kpln na wybory !!!

    • 30 16

    • (14)

      400 koła to tak naprawdę śmieszne pieniądze za taki system. To nie jest szablon na allegro

      • 9 6

      • (11)

        Za system do wpisania kto ile głosów dostał, a potem jeszcze to podsumować i wyświetlić? Nawet uwzględniając skalowanie do większej ilosci userow to to jest smiesznie prosty system.

        • 9 12

        • (5)

          Tak smiesznie prosty ze doswiadczone firmy nie chcialy sie tego podjac

          • 15 2

          • (4)

            bo chcieli za to samo 4mln, a skonczyloby sie tak samo. akurat znam programiste ktory pracuje w jednych z tych firm i wiem jak to tam wyglada.

            • 4 11

            • No i może to jest kwota realna za taki system, a nie 400 tysięcy na które zgodzili się jedynie amatorzy bez doświadczenia?

              • 4 3

            • No to fajnych masz kumpli skoro też tak tworzą (2)

              Swoją drogą to widział ktoś ten kod w C#? Jest na github'ie. Amatorka maksymalna. Spaghetti code, nazwy zmiennych z d...y, gettery i settery do properties'ów i fajne wstawki w stylu odp = result, return odp i dużo, dużo więcej.

              • 4 5

              • Są tam jeszcze lepsze kwiatki

                ale to tylko klient. Co się dzieje po stronie serwera, tego nie wiem. Podejrzewam, że klient nie jest tutaj najgorzej napisanym elementem systemu :)

                • 0 1

              • Znajdziesz takie kwiatki w każdym programie. Nikt nie siedzi i nie analizuje każdej linijki kodu. Ponadto stosuje się zasadę KISS oraz zasadę "jak działa to nie ruszać".

                Powiem w tajemnicy że jeden z czołówki programów ERP stosowanych w Polsce posiada tak masakryczny kod, że ciężko tam odnaleźć jakąkolwiek prawidłowość :) Ale działa, i wielu Polaków korzysta z tego programu z zadowoleniem.

                Ale nie krytykuję - wiem sam jak trudno jest uzyskać idealny kod. Takie rzeczy tylko w idealnym świecie, bez ograniczeń budżetowych i czasowych, bez czynnika ludzkiego.

                • 1 0

        • A my Polacy na wszystkim się znamy... :) (2)

          • 11 0

          • (1)

            do medycyny, lotnictwa, budownictwa dodaj informatyke.

            • 9 0

            • Jeśli portal odwiedza kilka czy kilkanaście tys. użytkowników dziennie, to no sory, ale będą tu specjaliści z każdej dziedziny, zwłaszcza z informatyki. Myślisz że informatycy po godzinach co robią? Wyłączają komputery i zapadają w trans? :)

              • 0 0

        • proponuje poczytac specyfikację zamawianego oprogramowania, zanim zaczniesz szczekać

          • 6 1

        • System to nie tylko oprogramowanie.

          To funkcjonalna całość. więc również sprzęt i cała sprzętowo-programowa logika działania. W tym wypadku naprawdę nie chodzi o taką trochę większą tabelkę w Excelu :-) Ze względu chociażby na względy bezpieczeństwa - autoryzacja mnóstwa użytkowników, z których każdy ma odmienne kompetencje i zadania, połączenie w funkcjonalną całość mnóstwa komputerów i innych urządzeń na obszarze o rozmiarach sporego państwa, zabezpieczenie danych, procedury awaryjne, zgodność wszystkiego z obowiązującą ordynacją i innymi przepisami itd. itp.

          • 7 0

      • @DArek: że niby na tworzeniu systemów informatycznych też się znasz? (1)

        Może powinieneś zgłosić swoją kandydaturę na cesarza wszechświata, w końcu jesteś w nim najmądrzejszą istotą.
        Koła to są przy wozie drabiniastym. Śmieszność ceny zależy od założeń projektu, których nie widziałeś, a nawet jakbyś zobaczył, to byś nie potrafił wywnioskować czasochłonności. Skończ więc pitolić, bo się przykro słucha.

        • 1 1

        • No wydaje mi się że to jednak nie ja twierdzę że to taka prosta sprawa.

          Czasochłonność nie definiuje ceny. Laborystyczna teoria wartości została odrzucona jakieś 150 lat temu.

          • 0 2

  • Jak tylko opozycja dostaje więcej głosów, to od razu są machloje. (25)

    Ciekawe dlaczego?
    Bo władza się boi!

    • 73 57

    • (16)

      PO sfalszowalo wybory, zeby wygral PiS.
      pokretna logika gimnazjalisty.

      • 26 15

      • PiS wygrało wedlug do tej pory w 100% pewnych sondaży. (2)

        I dlatego później była awaria i isfałszowane wybory.

        • 15 15

        • Ale i tak by nie rzadzilo, bo nie ma z kim. Ze wszystkimi sie poklocilo (1)

          • 6 10

          • Zdolność koalicyjna to całkiem inny temat. W kilku województwach spektakularny i nieprawdopodobny cud wyborczy nieudolnego w gospodarce psl w wielu dziedzinach od rolnych poprzez przemysłowe po dotyczące pracy - likwidacja ofe i wydłużenie wieku emerytalnego, umowy śmieciowe itp.- pozbawił pis możliwości samodzielnego rządzenia.

            • 9 2

      • Przecież PiS ostatecznie nie wygrał i to się okazało dopiero po tych POkrętnych machlojach z liczeniem głosów. (6)

        • 12 16

        • Widzę strasznie dlugie kolejki mają na Sreberku... (1)

          Wina Tuskokopacz :D

          • 3 13

          • Wybierz się tam koniecznie, mnóstwo kolegów z po w typie rysia cyby tam spotkasz.

            • 9 2

        • (3)

          a kto wygral ostatecznie w skali calego kraju? wez daj jakis link do tych smolenskich rewelacji.

          • 3 7

          • Oj naiwny biedaku. Nie będę wyręczać nieudolnej PKW. Za chwilę ci ogłoszą oficjalne wyniki mam nadzieję. (2)

            Nieoficjalne pojawiają się dziś cały dzień i w pełni potwierdzają moją tezę.

            • 3 1

            • (1)

              gdzie sie pojawiaja, u ojca tadeusza na antenie? bo nie moge znalezc

              • 2 6

              • W pasku tvn24 jełopie. TV rydzykowych ku twojemu nieszczęściu nigdy nie oglądam.

                • 3 3

      • (3)

        Masz plusa za głupotę, która mnie rozbawiła. Kompletnie absurdalny w obliczu skopanej sprawy z dopłatami rolniczymi, rekompensatami za embargo, rozłożonym górnictwem - Cud wyborczy psl oznacza porażkę pis. Myślisz że czemu piechociński dostał piany na pysku przed wyborami po ostatnich sondażach. Mam nadzieję że ktoś przekopie te skrypty systemu wyborczego i dokładnie sprawdzi kto i kiedy w tym grzebał. A poza tym dokładnie posprawdza protokoły z poszczególnych komisji i sposób przechowywania dokumentów przez ostatni tydzień.

        • 9 1

        • (2)

          spisek niemniejszy niz przy zamachu smolenskim

          • 3 4

          • Nie wiem. W tamtej sprawie nie zamierzam się wypowiadać. (1)

            Skandaliczny bałagan i bylejakość obecnej władzy na każdym etapie działania, a właściwie inercji, łączy obie sprawy z pewnością.

            • 6 2

            • A gdzie masz dzialalnosc wladzy w pracy PKW?

              Czy wam juz mozgi ktos kwasem zalal? Gdzie wladza, gdzie PKW. PKW nie moze byc zalezna od wladzy wykonawczej.

              Nie po to jest podzial na wladze ustawodawcza, wykonawcza i sadownicza, aby jeden szeryf biegal z karabinem i do wszystkich strzelal.

              Jesli ktos ma konkretne dowody lub bardzo silne argumenty na rzecz tego, ze w konkretnej komisji cos sie stalo - prosze isc na policje.

              Ten program NIE podliczal glosow. Glosy byly liczone recznie. Karty do glosowania powinny tam ciagle byc (30 dni). mozna przeliczyc. Mozna zobaczyc dlaczego tyle glosow jest niewaznych.

              Przeciez tu nie oskarzacie Tuska czy Komorowskiego, ale oskarzacie konkretnych ludzi z konkretnych komisji. Swoich znajomych, rodzine, sasiadow. Macie dowody? Przeciez to nie Piechocinski biegal od komisji do komisji stawiac iksy. Jesli cos takiego mialo miejsce musialo to byc wielka akcja. Kto zatem za tym stoi? Nie ma jednego czlowieka, ktory by sie przyznal, ze bral w tym udzial?

              Przeciez to brzmi niedorzecznie.

              Glosy byly liczone recznie. W komisjach sa ludzi z roznymi pogladami politycznymi. Wlasnie po to, aby nie mozna bylo oszukiwac. Maja siebie nawzajem pilnowac. Niech mi ktos dokladnie opisze, jak w calym kraju mialoby to dzialac?

              • 3 1

      • czytaj niezależną to ci mózg oświeci...

        karty są , głosy są , więcej czy mniej nie ma dla ciebie znaczenia... aby wygrał ten który ci sie marzy , hahaha

        • 1 1

      • .. pis tak wygrał , aby nie doszedł zbyt daleko ... to nazywasz wygraną ???

        .. a może nagle pokochaliśmy PSL, pewnie za tych " frajerów" ha ha ha no chyba sie nie pomylił w twoim przypadku ...

        • 1 0

    • A myslisz, ze w tych komisjach liczacych glosy to normalni ludzie siedza? (7)

      Nie, tam wlasnie siedza tacy tropiciele spiskow jak Ty. Juz sie o to nie martw, juz oni wszystkich dobrze policza.
      Kto normalny poszedlby liczyc w nocy glosy, jak wiekszosc Polakow nawet do wyborow nie poszla bo to wszystko jeden ch...

      • 5 11

      • (6)

        W komisjach wyborczych od zawsze siedzi rodzina i znajomi królika. Całe rodzinki o odpowiednich koneksjach kiedyś tak wyrabiały sobie extra dniówkę. Nie sądzę aby coś się w tym temacie zmieniło.
        W komisji w której głosowałem nie było poza tym żadnych mężów zaufania, więc skąd w telewizji tyle kłamliwych informacji że mężowie zaufania byli wszędzie.

        • 10 2

        • (4)

          a kto oprocz tadeusza rydzyka i jaroslawa zawsze dziewicy oraz karola sp wojtyly, jest jeszcze mezem zaufania?

          • 4 7

          • Ciekawe gdzie ty widziałeś tych mężów zaufania. (2)

            Byłem w dwóch lokalach wyborczych - rano w swoim i na spacerze po południu ze znajomą w jej i w żadnym nie było żywego ducha poza członkami komisji.

            • 4 2

            • (1)

              Pisowscy mężowie zaufania olali komisje?Miało być ich po kilku w każdej. Mam nadzieję,że partia wyciągnie w stosunku do nich wnioski,

              • 5 6

              • Też mam taką nadzieję, bo mam dosyć chodzenia na sfałszowane wybory.

                • 5 2

          • Nie zestawiaj papieza z tymi dwoma pozostalymi

            • 0 6

        • podaj prosze przyklad komisji, gdzie zasiadaliby czlonkowie rodziny i znajomi krolika

          Zdefiniuj takze krolika.

          Poza tym, skoro to taka dobra dniowka - dlaczego nie poszedles?

          Byle narzekac, byle rzucic blotem. Dowodow zadnych. Ale jadu mnostwo. Uff, wreszcie mozna pisac glupoty i ludzie lajkuja. jaka ulga...

          • 1 2

  • Dobra, "leśne dziadki" już odeszły. Teraz trzeba naprawić demokracje. (3)

    Ale póki co Pan Prezydent i Pani Premier bardziej jątrzą niż rozwiązują problem
    Najbardziej podoba mi się postawa szefa NIK - to jego kontrola wymusiła szybka dymisje PKW.

    • 94 11

    • dlaczego mówicie na członków komisji :Leśne dziadki" (2)

      przecież żaden z członków komisji nie może miec wiecej niż 70 lat co w zestawieniu z obowiazującym powszechnie wiekiem emerutalnym tj 67 lat poddsdaje w watpliwosc zdolności intelektualne tych co tak mówią. Ale cóż za miare inteligencji speołeczenstwa nalezy przyhąć poziiom pomyłek przy czytaniu tekstów. a tu żadne hasła wyborcze nie pomoga wynik jest wyrazny

      • 4 11

      • (1)

        Leśne dziadki nie odnosi się do wieku. Poszukaj to znajdzisz o co chodzi

        • 6 1

        • Bodajże 3/5 miało 69 lat.. więc cisnęli do maksa ;)

          • 1 0

  • Mam rozwiązanie. (12)

    Cóż... od przyszłych wyborów proponowałbym wprowadzić parytet, taki że min. 75% miejsc na listach wyborczych przyznaje się inżynierom. To chyba jedyny sposób aby zapobiec tego typu wpadkom. Niestety, ale w sejmie nie ma ludzi z umysłem ścisłym, nie ma analityków i stąd się biorą takie problemy.

    • 39 26

    • (8)

      Kompletna głupota. Co takiego mają inżynierowie co nie mają inni? Znają się na matematyce?

      Każdy Polak po osiągnięciu 18 lat powinien wpierw zdać egzamin na obywatela. Szkolenie + egzamin, jak na prawo jazdy. Po zdaniu egzaminu dostawałby kartę obywatela, co dopiero pozwalałoby mu głosować.

      A na zajęciach podstawy ekonomii, prawa, informacje o tym co to jest budżet, co to jest populizm, skąd Państwo ma pieniądze, i na co je wydaje... itp. itd.

      • 19 5

      • Zgadzam się (7)

        Pewnie, każdy Polak po osiągnięciu 18 roku życia powinien zdać egzamin na obywatela! A potem jeszcze egzamin na rodzica - jeśli obywatel chce mieć dzieci to musi udowodnić że jest w stanie je wychować. Ale najpierw egzamin na konsumenta powietrza - niech każdy człowiek udowodni że zasłużył na niezbywalne prawa człowieka.

        • 8 4

        • (6)

          Nie pozwalasz jeździć samochodami ludziom bez szkolenia i egzaminu, bo mogą wyrządzić komuś krzywdę.

          Ale pozwalasz im decydować o losie Państwa w wyborach, bez żadnych wskazówek, szkoleń czy egzaminów? Efekty widać.

          • 11 2

          • To nie tak. (1)

            Obawiam się, że nadinterpretujesz moje szyderstwo. Co do obowiązkowych szkoleń - jestem całkowicie za. Jestem natomiast przeciwko pomysłowi uzależniania czynnego prawa wyborczego od wyniku egzaminu, bo otwiera to możliwości na niespotykane do tej pory nadużycia. Wyobraź sobie sytuację w której np. partia XYZ, będąca u władzy, po zrobieniu badań demograficznych ich wyborców i wyborców opozycji, wpływa na treść egzaminu wyborczego tak, aby wprowadzał on w błąd statystycznie większą część wyborców opozycji niż swoich wyborców. Efekt jest taki, że zamiast rozwiązania jest jeszcze większe pole do manipulacji.

            • 2 0

            • Ok, jest to pewna kwestia do przemyślenia. Można by zrezygnować z egzaminu, tylko wtedy nikt nie będzie szkolenia traktował poważnie. A egzamin pozwoliłby pozbyć się osób, które na wybory chodzą "bo nie wypada nie iść", i głosują na tego kto się ładniej uśmiechnie na plakacie, albo - gorzej - kto im więcej obieca. Albo na tego, na kogo tatuś czy mamusia każe.

              • 0 0

          • (3)

            No dobrze, ale jeżeli ludzie źle wybiorą to sami będą odczuwać skutki. To oni tworzą społeczeństwo, oni płacą podatki więc mają prawo głosu. Piszesz o losie państwa tak jakby to państwo było jakimś niezależnym bytem - a przecież państwo to my wszyscy.

            Poza tym trzeba sobie jeszcze zdać sprawę z realiów międzynarodowych. Zlikwidowanie powszechnego prawa wyborczego skutkowałoby izolacją na arenie międzynarodowej, I jeżeli wprowadzenie takich ograniczeń cokolwiek by poprawiło, to nie poprawiłoby na tyle aby skompensować straty tym spowodowane

            • 1 0

            • (2)

              Ale nikt nie mówi o likwidacji prawa wyborczego. To tak jak w przykładzie z prawo jazdy - przecież każdy jest w stanie się tego nauczyć i zdać. To nawet mogłoby być bezpłatne (dla zdających). Przyjmujemy, że prawo jazdy jest kompromisem pomiędzy swobodami obywatelskimi a bezpieczeństwem. Zauważ iż już samo szkolenie by mogło coś pomóc.

              Zarzucamy politykom brak kompetencji do rządzenia, a jakie większość Polaków ma kompetencje do głosowania? Żadne. Niestety większość ludzi nie rozumie podstaw ekonomii. Jak im zadać pytanie "czy chcesz aby obniżono składki ZUS i zwiększono emerytury" - to większość odpowie TAK!

              • 1 0

              • (1)

                Ale ja pisałem o powszechnym prawie wyborczym, a nie samym prawie wyborczym.

                • 0 0

              • Ja rozumiem, ale kwestia "powszechności" jest jednak w jakimś stopniu umowna. Wciąż nikt nie pozwala głosować dzieciom, ani osobom pozbawionym praw publicznych czy praw wyborczych, czy ubezwłasnowolnionym.
                Czyli jest tu pewna nieformalna zasada, która ogranicza grono głosujących obywateli, ze względu na kryterium zdolności do podejmowania decyzji. To byłby tylko dodatek do tej zasady.

                • 0 0

    • inżynierowie i humaniści - obecnie sztuczny podział. Mianem humanistów określają się ci, którzy dodawać nie umieją i nie rozumieją czemu prąd płynie. MIMO że to było w liceum ogólnokształcącym, a nie "inżynierskim". Po prostu dziś bycie humanistą to wymówka od myślenia. Na szczęście nie wszyscy są tacy. Ale światłych humanistów, podobnie jak jakichkolwiek innych światłych ludzi - ze świecą szukać.

      • 10 0

    • taki inzynierek co projektował okna w polskich pociągach, albo drzwi :o)

      "niech pan otworzy to okno - pan jest silny , da radę". Inżynierek tak projektował, że maksymalizował siłę wszystkich oporów. Ale na drugim roku potrafił policzyć całkę wielowymiarową i nie pomylić się w jakobianie. Nauczyli go liczyć, nie nauczyli go myśleć.

      • 3 0

    • A co ma inżynier, osoba znająca się na całkach i spawaniu, do polityki? To może lepiej osoby po zarządzaniu, które w końcu mogą się zajmować zarządzaniem?

      • 0 0

  • Niedługo nie będzie niczego... (1)

    Jak powiada klasyk...

    • 56 0

    • Tym

      razem to była klasyka przekrętu z tymi "wyborami" i tak każde wybory od 1945 r co za dziki kraj ta Polska !!!!

      • 1 1

  • Tak to właśnie jest, jak w tej koloni gospodarczej zawsze na wszystko "jest czas", (5)

    a później jak już czasu brakuje, to bierze się miernoty, które bez wyobraźni i trzeźwego spojrzenia na realia, tworzą "coś", za co kasują ciężką kasę. A kasę łatwo się rozdaje, bo przecież to nie była kasa dziadka z PKW.
    Z drugiej strony, wcale bym się nie zdziwił, gdyby właściciel firmy Nabino był w jakiś sposób skoligacony czy "zapięty" z kimś odpowiedzialnym za wdrożenie systemu i dlatego było późno..., aby nikt poważny nie podjął się zadania... Tu nie chodzi o dobre imię Kraju, tu liczy się tylko kasa, a jak wiemy kasa przysłania wszelkie morale, zwłaszcza tych "panów", których prawo nie sięga.

    • 51 4

    • A może to jak w przypadku KRUS i PSL-owców lubiących rusków, (4)

      jakiś kolejny biznes konsula Rosji lub innego "zaprzyjaźnionego" mocarstwa ;-) Czy ktoś z dziennikarzy dokładnie prześwietlił firmę Nabino, która już pewnie złożyła wniosek o upadłość i żadnej kary umownej ani odszkodowania, oczywiście zgodnie zobowiązującym prawem (tutaj mrugnięcie okiem), nikomu nie zapłaci?
      No i kim jest tajemnicza "Agnieszka z Radomia"? jakąś krewną chytrej baby z Radomia Ewy K.?

      • 9 5

      • (3)

        "rusków" to masz w majtach
        tu od 7 lat rządzi po i psl i to oni odpowiadają za ten cyrk
        a nie "ruscy" czy marsjanie

        • 5 5

        • (2)

          To czemu przetarg w krus wygrała firma konsula rosyjskiego w czasach, kiedy żyrandol i szrek straszą nas możliwą wojną?

          • 5 2

          • (1)

            podasz link? czy dalej bedziesz roztropkowal?

            • 1 3

            • Jaki link? Czy ty w ogóle nie czytasz informacji na bieżąco?

              Wpisz sobie w dowolnej wyszukiwarce "rosyjski konsul KRUS przetarg" i wyskoczy ci pełno informacji. Świeża sprawa z października.

              • 3 1

  • Po pierwsze problemy były przy próbach - dowiedzcie się zanim cokolwiek napiszecie. (6)

    Po drugie to nie czas był problemem przy przetargu ale cena, już raz przetarg został unieważniony

    Po trzecie jak się nie jest firma krzak to można napisać program szybko, bo ma się do dyspozycji więcej niż jednego informatyka.

    Po czwarte nie powielajcie mitów, że programy mają być skomplikowane, bo są wyjątkowo proste, ale trzeba myśleć.

    • 46 20

    • (2)

      Każdy student Ci taki program napisze :) Tylko trzeba to potem sprawdzić i przetestować przy takim samym obciążeniu jak zakładane - a na to zabrakło już czasu...

      • 8 3

      • Drogi panie, "każdy student" może też zrobić np stronę internetową. Tylko pytanie czy ta strona będzie tak samo zabezpieczona jak ta którą wykona profesjonalna firma za o wiele większą cenę? Nawet ja mogę postawić forum dyskusyjne na gotowym skrypcie, tylko czy zabezpieczenia kont użytkowników będą takie same jak w systemie bankowym?

        • 5 2

      • testy, testy i jeszcze raz testy

        bdd i tdd podczas pisania kodu i jak największe porkycie kodu testami tak na dobry początek.

        • 1 0

    • A ty co? W PKW pradziadek pracował i teraz mieszkanko koło noska przeleciało, bo nie zdążył kupić?

      • 0 3

    • (1)

      Wyjątkowo proste? Rozumiem że wszystkie zabezpieczenia także są proste do napisania i zaimplementowania w systemie dla tysięcy użytkowników?

      • 3 4

      • TLS

        I wystarczy na zabezpieczenie samego przesyłania danych. Don't reinvent the wheel... Wymogi przetargu bezsensownie komplikujące proste rozwiązania. Dlaczego pakować pieniądze w drogie technologie skoro głupi facebook śmiga na hhvm'ie opartym na php'ie. A chyba liczba użytkowników delikatnie większa niż liczba komisji zliczających głosy w naszym pięknym kraju.

        • 1 1

  • Eee tam, po prostu to państwo, które istnieje teoretycznie znowu zdało egzamin.

    • 57 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.