stat

Marynarka Wojenna w programach wyborczych: rzadki wyjątek

Partie polityczne niemal w ogóle nie poświęciły Marynarce Wojennej miejsca w swoich programach.
Partie polityczne niemal w ogóle nie poświęciły Marynarce Wojennej miejsca w swoich programach. fot. Tacowski/galeria Trojmiasto.pl

Sprawdziliśmy co poszczególne komitety wyborcze zapisały w swoich programach na temat sił zbrojnych, a w szczególności Marynarki Wojennej. Okazuje się, że jest to temat - w najlepszym razie - marginalny.



Czy czytała(e)ś program wyborczy którejś partii?

Zobacz wyniki (404)
Dane pochodzą ze wszystkich pięciu komitetów, które zarejestrowały swoich kandydatów w okręgach 25 i 26 - na terenie Trójmiasta. Jednocześnie każdy z nich zgłosił listy we wszystkich 41 okręgach kraju (inne ugrupowania wystawiły kandydatów tylko w niektórych regionach Polski, nie obejmując Pomorza). Informacje i opinie zawarte w publicznych programach przedstawiamy zgodnie z kolejnością miejsc wylosowanych przez Państwową Komisję Wyborczą.

Polskie Stronnictwo Ludowe, prezentujące swój program pod hasłem słów Wincentego Witosa o budowie państwa nie na rok lub dwa, lecz na setki lat, sprawy wojskowe umieściło wśród inwestycji oraz polityki zagranicznej. O Marynarce Wojennej mówi jedynie w kontekście przemysłu stoczniowego (który pojawia się także w niektórych innych programach).

Ludowcy zwracają uwagę na to, że większość środków przeznaczonych na modernizację armii jest transferowana do koncernów zagranicznych, tymczasem Polska Grupa Zbrojeniowa (w skład której wchodzi m.in. gdyńska Stocznia Wojenna) utrzymuje się dzięki sztucznym kroplówkom i zamiast być producentem, staje się coraz częściej pośrednikiem. W tej sytuacji PSL proponuje stworzenie grup kapitałowo-branżowych.

- Głównym założeniem strategii jest wydatkowanie większości środków budżetowych w polskim przemyśle zbrojeniowym - tłumaczy PSL. - Zamówienia na sprzęt powinny być kierowane, wzorem innych krajów, w trybie podstawowego interesu bezpieczeństwa państwa do konkretnych zakładów zbrojeniowych.
Prawo i Sprawiedliwość, które idzie do wyborów pod hasłem polskiego modelu dobrobytu państwa, ma najbardziej rozbudowany program ze wszystkich ugrupowań. W zakresie wojska zaczyna od diagnozy.

- Sytuacja w Europie została zdominowana przez obniżenie poziomu bezpieczeństwa - napisali autorzy, a w sprawie armii stwierdzili, że Polska potrzebuje rozbudowanych i zmodernizowanych sił zbrojnych.
PiS zamierza zwiększyć wydatki na wojsko (w ciągu najbliższych 11 lat) do 2,5 proc. PKB, aby zapewnić zdolności obronne na całym terytorium kraju, przy czym szczególna uwaga zwrócona została na wschodnią Polskę.

Marynarka Wojenna znajduje się na liście rozpoczętych programów modernizacyjnych w postaci nowych śmigłowców AW 101 (mają być dostarczone w ciągu kilku najbliższych lat) oraz zapowiedzi kontynuacji Programu Modernizacji Technicznej Sił Zbrojnych RP. To program rozpoczęty za rządów PO, a zmieniony później przez PiS. Znajdują się w nim m.in. projekty Orka (okręt podwodny nowego typu, który zwiększy zdolność do efektywnego wykorzystania uzbrojenia i potencjału uderzeniowego) oraz Miecznik (okręt obrony wybrzeża, który ma zastąpić wycofywane ze służby jednostki i zwiększyć zdolność do współpracy międzynarodowej).

Lewica stawia na "Polskę jutra" i grupuje swój program w kilku elementach. To współpraca (m.in. kwestie związane z klimatem, rolnictwem, policją i nauką), wspólnota (inwestycje w zdrowie, edukacja, sprawy rodzinne, bezpieczny transport oraz polityka społeczna) oraz wolność (świeckie państwo, prawa kobiet, równe place dla kobiet i mężczyzn). Komitet Wyborczy SLD wskazuje nawet konkretne źródła finansowania pomysłów, ale... ani słowa nie wspomina o armii. Najbliższy służbom mundurowym fragment programu mówi o odtworzeniu 200 posterunków policji zlikwidowanych za rządów PO-PSL.

Konfederacja Wolność i Niepodległość idzie do wyborów pod hasłem "piątki konfederacji", a jednym z tych punktów jest bezpieczeństwo narodowe oparte o cztery filary: silną polską armię, stanowczą i niezależną politykę zagraniczną, bezpieczeństwo energetyczne oraz odpowiedzialną politykę migracyjną.

- Chcemy odejść od polityki zagranicznej z jednej strony pełnej strachu i upokorzeń, a z drugiej pełnej iluzji, oderwanej od doświadczeń historycznych, uwarunkowań geopolitycznych i realiów polityki międzynarodowej - piszą autorzy programu. Chcą też nowoczesnego wojska i na tym zamykają temat armii (pozostałe kwestie związane z bezpieczeństwem dotyczą cywili i wyszkolenia związanego z posiadaniem broni przez każdego wyszkolonego i uczciwego obywatela).
Program wyborczy Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni to Polska zdrowia, dostatnia, seniora, ekologii, edukacji i kultury oraz demokracji, której częścią programową jest armia.

Najważniejsze aspekty tego programu to godność żołnierza (czyli m.in. odbudowa silnej pozycji wojskowych, awanse wynikające z umiejętności, a nie wpływu politycznego, przywrócenie priorytetu kadrowego i sprzętowego dla armii zawodowej, włączenie WOT do wojsk operacyjnych jako elementu rezerw) oraz nowoczesna armia, a więc odrobienie czteroletnich zaległości w modernizacji wojska (po czym można spodziewać się wprowadzenia zmian do programu modernizacji technicznej).

Koalicja proponuje także m.in. przywrócenie dowództwa dywizji w Elblągu, odtworzenie zdolności pozostałych dwóch dywizji oraz odbudowę Marynarki Wojennej, która będzie mogła zapewnić ochronę interesów Polski na Bałtyku.

Dodajmy, że w nadchodzących wyborach startują również komitety, które będą występować tylko w niektórych okręgach, ale żaden z nich nie pojawi się w Trójmieście.

Opinie (124) 6 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.