stat

Debatowali kandydaci do Parlamentu Europejskiego

Sześcioro kandydatów do Parlamentu Europejskiego z naszego regionu wzięło udział w debacie zorganizowanej przez pomorskich przedsiębiorców. Opowiadali nie tylko o pomysłach na gospodarkę europejską, ale też o tym, co sądzą o przekopie Mierzei Wiślanej, wprowadzeniu euro w Polsce, Brexicie oraz o tym, co im się nie podoba w UE.



Czy wiesz już na kogo zagłosujesz w wyborach do Parlamentu Europejskiego?

tak

65%

jeszcze się waham

10%

trudno mi zdecydować, bo nie popieram żadnego z dwóch wiodących komitetów

8%

nie wiem nawet kto startuje

6%

raczej nie wezmę udziału w tych wyborach

11%
Pomorskie środowiska gospodarcze reprezentowane przez trzy największe organizacje przedsiębiorców tj. Pracodawców Pomorza, Pomorską Izbę Rzemieślniczą Małych i Średnich Przedsiębiorstw oraz Regionalną Izbę Gospodarczą Pomorza, zorganizowały w czwartek Europejską Debatę Gospodarczą w Wyższej Szkole Bankowej w Gdańsku.

Zaproszenie było skierowane do wszystkich kandydatów, którzy są "jedynkami" na listach wyborczych zarejestrowanych w naszym regionie komitetów. Dlatego nie wzięli w niej udział m.in. Jarosław Sellin z PiS - drugie miejsce na liście, Magdalena Adamowicz, także druga na liście, czy Jarosław Wałęsa, ostatni na liście Koalicji Europejskiej.

Udziału w debacie odmówił natomiast przedstawiciel Komitetu Wyborczego Wyborców Konfederacja Korwin Braun Liroy Narodowcy.

W debacie udział wzięli:



  1. Beata Maciejewska - Wiosna Roberta Biedronia

  2. Janusz Lewandowski - Koalicja Europejska PO-PSL-SLD-.N-Zieloni

  3. Anna Fotyga - Prawo i Sprawiedliwość

  4. Anna Górska - Lewica Razem Partia Razem, Unia Pracy, RSS

  5. Anna Błaszczyk - Kukiz'15

  6. Maciej Zborowski - Polska Fair Play Bezpartyjni Gwiazdowski



Debatę prowadził politolog dr Jarosław Och - pracownik naukowy Instytutu Politologii Uniwersytetu Gdańskiego. Uczestnicy odpowiadali na pytania przygotowane przez organizacje przedsiębiorców.

W pierwszym z nich kandydaci mieli powiedzieć, jakie branże na Pomorzu potrzebują szczególnego wsparcie UE?

- Istotna jest gospodarka morska i udrożniona droga do portów, czyli droga czerwona w Gdyni. Powinniśmy przełamywać niedomogi polskiej gospodarki, ponadto potrzebne są inwestycje w hi-tech. Mamy duży zasób ludzi, który powinni zostać i rozwijać się tu, na Pomorzu - podkreślał Janusz Lewandowski KE.

- Stawiamy na wspieranie usług publicznych - zaznaczała natomiast Anna Górska z Lewicy Razem. Ważne jej zdaniem jest też wspieranie sektora prywatnego, branży energetycznej w tym budowa elektrowni jądrowej.
- Przedsiębiorcy świetnie dadzą sobie radę, jeśli państwo nie będzie im przeszkadzać. Regiony powinny mieć jak najwięcej do powiedzenia - mówił z kolei Maciej Zborowski z Komitetu Wyborczego Wyborców Polska Fair Play.
Anna Błaszczyk z Kukiz 15 wskazała, że wsparcia wymagają turystyka, rolnictwo i  infrastruktura drogowa, a także mali przedsiębiorcy działający w tych branżach.

- Szczególnego wsparcia na Pomorzu wymaga produkcja i uruchomienie obszarów wiejskich. Potrzebne jest więc uruchomienie różnego rodzaju połączeń transportowych. Potrzebne jest wsparcie badań i rozwoju w każdej chyba branży. Gospodarka morska jest kołem zamachowym Pomorza i rozwija się doskonale, jednak powinna być dalej wspierana - mówiła Anna Fotyga z PiS.
Beata Maciejewska z Wiosny Biedronia stawiała na energetykę odnawialną, a szczególnie na wspieranie morskiej energetyki wiatrowej.

- 10 lat czeka się na realizację takiej inwestycji. Są to kwestie pozwoleń. Przedsiębiorcy potrzebują ok. 60 pozwoleń, aby rozpocząć taką działalność - argumentowała.


Kwestie energetyki wiatrowej pojawiały się też przy pytaniu o działania i inicjatywy dla rozwoju regionu morza Bałtyckiego.

- Energetyka wiatrowa jest przyszłością Bałtyku. Rząd rozpoczął walkę z wiatrakami, a teraz się trochę przeprosił z energetyką wiatrową - mówił Lewandowski.
Anna Błaszczyk stawia natomiast na rozwój portów, przemysłu stoczniowego i rybołówstwo, a także kwestie zanieczyszczeń Bałtyku. Anna Fotyga przypominała, że Bałtyk jest zanieczyszczony jeszcze chemikaliami z II Wojny Światowej.

- Musimy myśleć o morzu Bałtyckim także w perspektywie tych, którzy przyjdą po nas - argumentowała Górska.
- Kraje starej UE starają się bronić przed polskimi firmami. Nasze usługi i produkty są lepsze i tańsze. Pomorze na pewno zyska, jeśli zapędy protekcjonistyczne krajów zachodu zostaną powstrzymane - podkreślał Zborowski.
Dużo emocji wzbudziło pytanie o stanowisko kandydatów w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej.

- Sprawa przekopu jest sprawą wewnętrzną Polski. Rosja obecnie prowadzi bardzo agresywną politykę, blokując możliwości żeglugowe. Zdaję sobie sprawę z lobbingu rosyjskiego w Brukseli przeciw przekopowi. To jest interes polskiego bezpieczeństwa - argumentowała Fotyga.
Także Bałaszyk podkreślała, że mimo dużych kosztów, inwestycja daje nam niezależność od Rosji i szanse na rozwój turystyki.

Janusz Lewandowski stwierdził natomiast, że "przekop to projekt ideologiczny, jak zakaz handlu w niedzielę".

- To duża iluzja, że inwestycja ta sprawi, że Elbląg stanie się popularnym portem morskim. Porty morskie muszą obecnie wychodzić w morze. Wolałbym, abyśmy nie eksperymentowali z przyrodą dla bardzo niejasnego rachunku ekonomicznego - podkreślał.
- Inwestycja dotycząca Mierzei Wiślanej to kolejny pomysł szalonych ludzi - stwierdziła Maciejewska.
Kandydaci odpowiadali też na pytania dotyczące ochrony klimatu czy Brexitu.

- Brexit wygląda jak pokazówka ze strony urzędników unijnych. Twardy Brexit i upokorzenie UK nie leży w interesie żadnej ze stron. Nie będzie on nikomu służył. Umowa rozwodowa powinna być jak najłagodniejsza, tak aby nikt nie odczuł tego jako coś bolesnego - podkreślał Zborowski, a w podobnym tonie wypowiadali się pozostali kandydaci.
Jakie będą trzy najważniejsze sprawy w Parlamencie Europejskim?

- Brak demokracji i zapominanie o ludziach, przez to ludzie przestali myśleć o UE jako miejscu, które o nich dba. To trzeba przywrócić. Ponadto: wyższe płace, niższe czynsze oraz darmowe leki na receptę - podkreślała Górska.
Także Maciejewska stawiała wyrównywania szans w różnych kwestiach (pensja, edukacja, zdrowie).

Lewandowski wskazywał na wagę budżetu: - Jest ważny dla krajów, takich jak Polska. To olbrzymia dźwignia cywilizacyjna. To pieniądz inwestycyjny i przewidywalny, a takich brakuje samorządom. Ważna jest też obrona swobód rynkowych oraz jedność, jeszcze raz jedność.
Zborowski postawił na protekcjonizm dla rozwoju firm, walkę z ujednolicaniem np. podatków, Fotyga natomiast na wyrównanie szans między starą a nową Unią Europejską, a Błaszczyk na Europę bliższą obywatelom i bez sztucznych podziałów ideologicznych.

Kandydaci odpowiadali też na pytania z sali, jedno z nich dotyczyło kwestii korzystnego terminu na wprowadzenia euro w Polsce.

Większość uczestników debaty stwierdziło, że mamy jeszcze czas na wejście do strefy euro do momentu osiągnięcia odpowiedniego poziomu gospodarczego. Obecnie może wręcz "wywołać kryzys, podobny jak w Grecji".

Dopytywano też o to co się kandydatom nie podoba w UE i co by ewentualnie zmienili.

- Nie podoba się nam wyprowadzanie kapitału, chcemy zablokować transfery do rajów podatkowych wielkich korporacji - mówiła Górska.
Natomiast Annie Błaszczyk nie podoba się podział na równych i równiejszych, a na dowód podała przykład Nordstreem2, "chcemy by wszystkie kraje były tak samo traktowane" - argumentowała.

Anna Fotyga wymieniła całkiem sporo rzeczy, które jej się nie podobają w UE: podwójne standardy, Brexit, presja nadmiernej integracji np. unii energetycznej, nordstreem i atakowanie Polski.

- Unia jest niemiłosiernie przeregulowana, co odstręcza. Najchętniej byłbym komisarzem od deregulacji - podkreślał Lewandowski.
Zbytnia biurokracja i ujednolicanie na siłę nie podoba się też Maciejewskiej i Zborowskiemu.

Zobacz kto walczy o twój głos, daj kciuk swojemu kandydatowi, zobacz jak głosują inni.



Wybory do Parlamentu odbywają się co pięć lat

W Polsce głosowanie odbędzie się w niedzielę, 26 maja 2019 roku (dzień matki), w godzinach od 7 do 21. W kadencji 2014-2019 w PE zasiada 751 posłów, ale wraz z wystąpieniem Wielkiej Brytanii z UE liczba ta zostanie zmniejszona do 705 europosłów. Z tego grona Polska ma mieć 52 mandatów.

Co robi Parlament Europejski?



  • ustanawia prawa Unii Europejskiej oraz uchwala budżet,

  • udziela zgody na przyjęcie nowych krajów członkowskich, wywiera wpływ na pozostałe instytucje europejskie (np. zatwierdzanie składu Komisji, nadzorowanie wykonania budżetu, powoływanie komisji śledczych, opiniowanie porządku obrad Rady Europejskiej),

  • reprezentuje interesy obywateli Unii Europejskiej,

  • sprawuje pieczę nad zagadnieniami istotnymi społecznie - np. prywatność internetowa czy otwarcie unijnego rynku usług,

  • stoi na straży praw człowieka, ma na uwadze dbanie o jednostkę, społeczeństwo oraz środowisko naturalne.

Opinie (247) 35 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Data wyborów:

26 maja 2019 r.

od 7:00 do 21:00
Więcej wiadomości

Najpopularniejsi kandydaci

  • ADAMOWICZ Magdalena

    1. ADAMOWICZ Magdalena

    KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY KOALICJA EUROPEJSKA PO PSL SLD .N ZIELONI

    popieram 24 / nie popieram 22
  • FOTYGA Anna Elżbieta

    2. FOTYGA Anna Elżbieta

    KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

    popieram 5 / nie popieram 35
  • SELLIN Jarosław Daniel

    3. SELLIN Jarosław Daniel

    KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ

    popieram 4 / nie popieram 30
  • WAŁĘSA Jarosław Leszek

    4. WAŁĘSA Jarosław Leszek

    KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY KOALICJA EUROPEJSKA PO PSL SLD .N ZIELONI

    popieram 20 / nie popieram 12
  • LEWANDOWSKI Janusz Antoni

    5. LEWANDOWSKI Janusz Antoni

    KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY KOALICJA EUROPEJSKA PO PSL SLD .N ZIELONI

    popieram 15 / nie popieram 16

Sprawdź, gdzie zagłosujesz w: