stat

Adamowicz wygrał przed sądem z Płażyńskim

Paweł Adamowicz (z lewej) i Kacper Płażyński. Zdjęcie wykonano w trakcie debaty kandydatów na prezydenta Gdańska, zorganizowanej na początku września przez Pracodawców Pomorza.
Paweł Adamowicz (z lewej) i Kacper Płażyński. Zdjęcie wykonano w trakcie debaty kandydatów na prezydenta Gdańska, zorganizowanej na początku września przez Pracodawców Pomorza. fot. Krzysztof Mystkowski / KFP

Paweł Adamowicz wygrał przed Sądem Apelacyjnym z Kacprem Płażyńskim ws. jego wypowiedzi na temat budowy linii tramwajowej z Południa Gdańska do Wrzeszcza oraz budowy przedszkoli. Kandydat PiS otrzymał zakaz rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, musi przeprosić prezydenta Gdańska oraz zamieścić w mediach sprostowanie swych słów. Wyrok jest prawomocny.



Czy zgadzasz się z decyzją Sądu Apelacyjnego?

tak 54%
nie 37%
nie mam zdania 9%
zakończona Łącznie głosów: 4115
We wtorek Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznał zażalenie prezydenta Pawła Adamowicza na piątkowe postanowienie Sądu Okręgowego w tej sprawie. Zmieniono je w następujący sposób:

  • zakazano Kacprowi Płażyńskiemu rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o tym, że "linia tramwajowa łącząca Gdańsk-Północ z Gdańskiem-Południe, którą chciałby zrealizować Prezydent Miasta Gdańska nie zakłada doprowadzenia linii do dworca PKP we Wrzeszczu" oraz "Prezydent Miasta Gdańska buduje w Gdańsku przedszkola przewidziane dla około trzystu, czterystu dzieci"

  • nakazano Płażyńskiemu opublikowanie w Trojmiasto.pl oraz na stronie internetowej Radia Gdańsk sprostowania powyższych informacji w ciągu 48 godzin od daty uprawomocnienia się tegoż postanowienia

  • nakazano Płażyńskiemu przeproszenie Adamowicza na piśmie w ciągu 7 dni od dnia wydania postanowienia


Wtorkowy wyrok Sądu Apelacyjnego jest prawomocny. Stronom postępowania nie przysługują już żadne środki odwoławcze.

Paweł Adamowicz: spierajmy się na argumenty



- Mnie Kacper Płażyński nie musi przepraszać, ale gdańszczan i gdańszczanki za mówienie nieprawdy. W polityce nie znosimy kłamstwa, spierajmy się na argumenty. Kacprze, kieruj się prawdą i nie kłam i posługuj się tylko prawdą. Nazwisko, które nosisz zobowiązuje cię do tego - skomentował na spotkaniu prasowym w budynku magistratu Paweł Adamowicz, nie kryjąc radości z treści wyroku.

Kacper Płażyński: zastosuję się do wyroku



- Sąd Apelacyjny w Gdańsku wydał w mojej opinii wyrok kuriozalny. Dysponując dokładnie tym samym materiałem dowodowym, co Sąd Okręgowy, wydał odmienne orzeczenie. Sąd apelacyjny bazował dokładnie na tych samych dowodach, a jednak treść wyroku jest znacząco inna niż poprzednio. Jakkolwiek wyrok jest absurdalny i w mojej ocenie rażąco niesprawiedliwy, to oczywiście się do niego zastosuję - skomentował Kacper Płażyński w rozmowie z nami.
Przypomnijmy: w ubiegły piątek informowaliśmy o oddaleniu przez Sąd Okręgowy w Gdańsku pozwu złożonego w trybie wyborczym przez Pawła Adamowicza. Ubiegający się o reelekcję prezydent Gdańska zarzucił w nim popieranemu przez PiS kandydatowi kłamstwa na swój temat.

Sędzia Sadu Rejonowego w Wejherowie Krzysztof Braciszewicz delegowany do Sądu Okręgowego w Gdańsku nie podzielił wówczas argumentacji Adamowicza i w całości oddalił złożony przez niego pozew. Tym samym przyznał rację Kacprowi Płażyńskiemu.

Opinie (753) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.